zfimuno

Nowe badania mówią, że coś takiego nie istnieje jako uzależnienie od pornografii

Brudna prawda o pornografii i uzależnieniu od seksu jest taka, że ​​prawdopodobnie nie są one prawdziwe.

Tak twierdzą autorzy analizy wcześniejszych badań Na temat. Ich praca, opublikowana w tym miesiącu w czasopiśmie Aktualne raporty dotyczące zdrowia seksualnego, wskazuje na źle przeprowadzone eksperymenty, wnioski oparte na anegdotach i ograniczone próby.

David Ley, główny autor badania, powiedział Healthline, że ograniczone badania dotyczące wizualnych bodźców seksualnych (pornografii) są zwykle pisane przez ludzi, którzy pracują w tym, co nazywa „lukratywną” branżą.

„Wielu z tych klinicystów określiło się jako uzależnieni od porno i leczy innych, którzy identyfikują się jako uzależnieni” – powiedział Ley. „Opierają swoje dane na własnym doświadczeniu klinicznym i anegdotach”.

Ley, psycholog kliniczny w Albuquerque, NMstwierdzili, że badania, które uzasadniają uzależnienie, są zwykle „przekrojowe”. Oznacza to, że potrafią opisać, jak działają określone grupy ludzi, ale nie pokazują prawdziwego powodu i konsekwencji. Powiedział, że jest to wynik badań, który podlega „wielu formom uprzedzeń” i nie ma zastosowania do większej populacji.

Poznaj fakty: 12 sposobów, w jakie seks pomaga ci żyć dłużej »

„Odbicie wartości kulturowych, a nie kliniczne”

W większości istniejących badań respondenci, którzy zgłaszają problem pornografii, są skłonni do homoseksualistów lub biseksualnych mężczyzn z konfliktami religijnymi, powiedział Levy. Taki model uzależnienia „patologizuje i piętnuje normalne, nawet zdrowe zachowania seksualne i pragnienia niektórych grup, z powodu uprzedzeń kulturowych” – dodał.

Duża liczba homoseksualistów i biseksualistów z grup „uzależnionych od pornografii” wskazuje na „wysokie prawdopodobieństwo, że etykieta odzwierciedla wartości kulturowe, a nie kliniczne”, powiedział Ley. Porównał ruch odzyskiwania uzależnienia od pornografii do terapii konwersji gejów.

Powiązane wiadomości: Specjaliści twierdzą, że terapia konwersji gejów powinna być zakazana »

Terapia uzależnienia od pornografii może być niebezpieczna bez kwalifikacji

Nicole Prause, współautorka badania, powiedziała Healthline, że oferowanie leczenia bez wiedzy jest niebezpieczne.

„Jeśli zostałeś przeszkolony na lekarza medycyny pracy i lekarza, który odbiega od najlepszych praktyk, a pacjent dozna obrażeń, ponosisz odpowiedzialność. Nie dotyczy to też psychologii – powiedziała. Możesz przyjść i zobaczyć się z terapeutą, a on może zrobić z tobą, co tylko zechce, nawet nie monitorować, czy poprawiasz się i ładujesz. "

Prause jest pracownikiem naukowym na Wydziale Psychiatrii w Instytucie Neuronauki i Zachowania Ludzkiego im. Semela na UCLA. Powiedziała, że ​​branża pornografii i uzależnień seksualnych robi to bez silnego modelu.

„Modele są w tym ważne” – powiedziała. „Model, z którym się wybierasz, lub cokolwiek już wspierane, określa, jakie leczenie stosujesz i które będzie skuteczne. To nie jest tylko masturbacja akademicka”.

Odkryj: Czy istnieją normy seksualne? »

Wprowadzanie seksu w model uzależnienia

Ponieważ w poprzednich badaniach nie ma jasnego modelu uzależnienia od pornografii, w rzeczywistości Ley i jego koledzy oceniają, czy pornografia jest uzależnieniem na podstawie modelu uzależnienia od substancji. Kiedy osoba uzależnia się od substancji, używa jej nawet po tym, jak przestaje czuć się komfortowo. Potrzebują go tylko do utrzymania normalności

„Zdecydowaliśmy się zbadać zastosowanie modelu uzależnienia od substancji, ponieważ przezwycięża go garść pornografii / seksualności, z ciągłymi stwierdzeniami, że„ seks jest jak narkotyki ”- powiedział Ley. Nieustannie mówią na przykład, że „porno jest pęknięciem od kokainy z uzależnienia od seksu”.

Ley powiedział, że chociaż istnieją anegdotyczne twierdzenia, że ​​ludzie „potrzebują” pornografii lub doświadczają „niektórych bardzo niejasnych objawów odstawienia”, nie ma dowodów empirycznych.

Uzależnienie od seksu: złożony problem

Prause nie jest obcy debacie o uzależnieniu od seksu. Nagrała nagłówki zeszłego lata, kiedy była współautor opracowania twierdząc, że czyjaś reakcja na pornografię nie ma nic wspólnego z uzależnieniem. Badając osoby, które przeglądały obrazy seksualne podczas EEG, pokazała, że ​​samo posiadanie wysokiego libido, bez problemów, tworzy silny mózg.

Rory Reid, dostawca leczenia zaburzeń seksualnych oraz problemów z hazardem i uzależnieniem od narkotyków na UCLA, skrytykował wcześniejszą pracę Prause'a, mówiąc, że wątpi, czy jakiekolwiek markery mózgowe mogą przewidzieć brak lub obecność zaburzenia.

W wydaniu „Sexual Addiction and Compulsiveness: A Journal of Treatment and Prevention” z 2013 r. Reid argumentował, że aktywność hiperseksualna nie powinna być klasyfikowana jako uzależniająca, mimo że ma podobieństwa do zaburzeń substancji.

Twierdzi jednak, że nie można zaprzeczyć istnieniu problemów seksualnych. Jeśli chodzi o badania przeprowadzone przez Prause'a zeszłego lata, napisał: „Nie mamy możliwości dowiedzenia się, jak można to odróżnić za pomocą bardziej jednoznacznych, intensywnych lub pobudzających, które są lepiej dopasowane do osobistych preferencji. Ta kwestia jest szczegółowo omawiana przez badaczy seksu i jest w rzeczywistości bardzo skomplikowane. "

Dowiedz się więcej o zdrowiu seksualnym mężczyzn »

Zyski z „terapii uzależnienia od seksu”

Leczenie uzależnienia od seksu to wielka sprawa.

W raporcie Ley i jego koledzy doszli do wniosku, że branża pornografii i uzależnień seksualnych stawia wiele wymagań dotyczących leczenia i sukcesu, z niewielką ilością, jeśli w ogóle, danych na poparcie tych twierdzeń. Leczenie może być drogie, nawet 677 dolarów dziennie na opiekę szpitalną, mówi badanie.

„Stosowanie„ nieoznaczonych ”leków w leczeniu„ uzależnienia od pornografii ”również wydaje się powszechne” – napisali autorzy. „Proponowane leki były pierwotnie przeznaczone do leczenia alkoholizmu, depresji i zaburzeń erekcji. Ten terapeutyczny oportunizm jest dobrze scharakteryzowany. Niektórzy opowiadali się za przejrzystością, wymagając od terapeutów informowania pacjentów, że takie terapie są eksperymentalne i nie zostały przetestowane pod kątem uzależnienia od seksu. "

Towarzystwo Promocji Zdrowia Seksualnego (SASH) to globalna organizacja non-profit. Jego strona internetowa mówi, że jest poświęcona promowaniu badań i edukacji swoich członków, w tym dostawców leczenia dla osób uważanych za seksualnie poza kontrolą. SASH nie odpowiadał na telefoniczne i e-mailowe prośby o skomentowanie badań Leya.

Innym przykładem jest Walcz z nowym lekiem.org.

Na swojej stronie internetowej określają się jako organizacja non-profit. Oferuje referencje na temat zdrowienia uzależnionych, a także wideo ostrzegające przed niebezpieczeństwami pornografii.

Film opowiada o tym, jak przemysł pornograficzny zarobił duże pieniądze po tym, jak pionierski badacz seksu Alfred Kinsey opublikował badania, które zachęcały do ​​seksu w latach XNUMX. XX wieku. Teraz obrazy z napisami są dostępne w dowolnym miejscu i czasie przez Internet.

FightTheNewDrug.org nie odpowiedział na e-mail z prośbą o wywiad. Numer telefonu nie znajduje się na stronie internetowej.